29.6.15

Spinki do butów czyli jak zmienić klasyczne szpilki uzyskując efekt "wow" ;)

Nic tak nie dopełnia stylizacji jak efektowne szpilki, które wyszczuplają i podkreślają zgrabne nogi. Co jednak zrobić kiedy potrzebujesz czegoś oryginalnego, ale nie chcesz już kupować kolejnej pary, gdyż powoli zaczyna Ci na nie brakować miejsca w szafie?

Jest na to prosty sposób - spinki do butów :)

One doskonale ozdobią zarówno klasyczne szpilki, jak i balerinki. Wystarczy je po prostu przypiąć do butów zaciskając metalowe klipsy w wybranym miejscu, np. z przodu lub z boku.

spinki do butów metalowe klipsy do butów
A oto kilka przykładów jak ja zmieniam swoje szpilki za pomocą spinek wykonanych z dwóch rodzajów skóry - licowej i zamszowej. 
ozdobne spinki do butów szpilek

czarne skórzane szpilki ze spinkami
szpilki Zara czerwone zamszowe z kwiatem
Obecnie w sklepach internetowych znajdziecie ogromny wybór spinek w cenach od około 20 do 70 zł. Mnie najbardziej podobają się te firmy COQUET w kształcie kokardek wykonane z piankowego materiału w kolorze fuksji. Pianka pozwoliła osiągnąć "trójwymiarowy" efekt. Nowością są kokardki z motywem kwiatowym, które zdecydowanie polecam na lato :)


spinki do butów kokardki Coquet motyw kwiatowy
 źródło: www.coquet-art.pl
Na uwagę zasługują również klipsy biżuteryjne ozdobione kryształkami, które będą wiodącym trendem na jesień-zimę 2015/2016.


Coquet spinki do butów z kryształkami Cinderella
źródło: www.coquet-art.pl


Wiele ciekawych propozycji różnych firm znajdziecie również na stronie pl.dawanda.com oraz na allegro.pl.

Alternatywą jest wykonanie spinek samemu. Nie jest to zbyt skomplikowane, polecam spróbować. Na początku należy zakupić dobrej jakości bazę czyli metalowe spinki/klipsy, które dostaniecie w pasmanterii lub w sklepach internetowych z produktami do wykonywania biżuterii. Do klipsów przyszywamy lub przyklejamy wykonaną własnoręcznie dekorację. Tutaj jest miejsce na wykazanie się kreatywnością! Do zrobienia spinek w kształcie kokardek świetnie posłuży tasiemka rypsowa, do której można doszyć lub przykleić ozdobne guziki (najlepsze będę te dość płaskie), kamienie, kryształki, itp. Innym pomysłem jest wycięcie wybranego kształtu w kolorowym filcu dekoracyjnym (o grubości minimum 3 mm). 

Co sądzicie o takim pomyśle na metamorfozę szpilek? Czekam na Wasze opinie. 



2 komentarze:

Copyright © 2017 NETSTYLISTKA